Czy naprawdę jesteś w d*pie?

„Czy naprawdę jesteś w d*pie?” – takie pytanie usłyszałem kilka lat temu od mojego przyjaciela, kiedy załączyła mi się jedna z naszych cech narodowych – narzekactwo.
Nie miałem wtedy większych problemów, jednak wszystko było „na nie!”. Kiedy usłyszałem to pytanie i odpowiedziałem na nie, okazało się, że wiele rzeczy to wyolbrzymienia mojego umysłu.
Jak w takim razie poradzić sobie, kiedy myślimy, że cały nasz świat wali nam się na głowę?

1. 90% rzeczy nigdy się nie wydarzy

Margaret Thatcher powiedziała kiedyś, że: „90% naszych zmartwień dotyczy spraw, które nigdy się nie wydarzą”.
Jest to mocne stwierdzenie, jednak jak najbardziej trafne. Przypomnij sobie teraz kilka sytuacji, kiedy Twoja wyobraźnia podsuwała Ci same czarne scenariusze. Może była to sytuacja egzaminu? Rozmowy kwalifikacyjnej? Ślub? Pierwsza randka?
Kiedy przypomnisz sobie jakie myśli krążyły wtedy w Twojej głowie, a jak cała sytuacja się zakończyła, to z pewnością zwrócisz uwagę na to, że większość z Twoich czarnych myśli nie miała potwierdzenia w życiu.

Jeśli stoisz przed ważnym, stresującym wydarzeniem, to uspokój swoje myśli. Nie pozwól im na pisanie czarnych scenariuszy, ponieważ nie będzie to dla Ciebie wspierające. Pomyśl sobie o tym jakie rezultaty chcesz uzyskać i wyobraź sobie jak cała sytuacja idzie po Twojej myśli. W ten sposób zaprogramujesz swój umysł pozytywnie i nie będzie on działał na Twoją niekorzyść.

2. Konteksty

Często kiedy mamy gorszy okres w życiu, padają z naszych ust stwierdzenia typu: „ja się do niczego nie nadaję”, „to nie dla mnie”, „jestem najgorsza”, „czemu zawsze mnie to musi spotykać”.
Jest to jeden z tych momentów, kiedy przestajemy dostrzegać jasne strony danej sytuacji i skupiamy się w tym momencie na własnym „ja”. Przez to, że nasze „ja” pokazane jest w kontekście złej sytuacji, zaczynamy projektować na siebie odczucia związane z daną sytuacją.

Jeśli masz takie myśli, to zadaj sobie pytania odnośnie kontekstu tego, o czym mówisz. Przykładowo:
– jestem najgorsza
– w porównaniu z kim?
lub
– Zawsze mnie to musi spotykać
– Czy naprawdę zawsze spotyka mnie ta sytuacja?

3. Potwierdzenie doświadczenia

Kiedy wydaje Ci się, że jesteś już w tej tytułowej „dupie”, to zamiast skupiać całą uwagę na danej sytuacji, zacznij weryfikować swoje doświadczenie. Bardzo często generalizujemy i przenosimy daną sytuację lub myśl, na grunt całego naszego życia. Jest to negatywne, ponieważ w późniejszym okresie negatywnie odbija się to na różnych aspektach życia.

Kiedy masz jakieś negatywne myśli, to przypomnij sobie kilka sytuacji, w których było odwrotnie.
Przykładowo: kiedy zawaliłeś coś w pracy i wydaje Ci się, że nie nadajesz się na dane stanowisko, to przypomnij sobie kilka sytuacji z ostatniego czasu, kiedy potwierdzałeś swoje umiejętności i kompetencje do tego, aby zajmować aktualne stanowisko.