Czy jesteś pewien, że jesteś pewny siebie?





Czy jesteś pewien, że jesteś pewny siebie?

Pytanie, na które większość ludzi odpowiada twierdząco, jednak czy tak jest naprawdę? Z własnego doświadczenia oraz widząc moich klientów to tak nie jest. Często WYDAJE SIĘ nam, że tak jest. Jeśli chcę zacząć pracę z klientem, który ma problem z nieśmiałością to pierwszym etapem jest poprawienie pewności siebie. Polecam to każdej osobie, nie tylko tym którzy walczą z własną słabością. Wielu z nas ma problem w tym obszarze, który przeszkadza nam na wielu polach życia. Tak, jak wspominałem sam miałem z tym problem, na początku tego nie zauważałem, ponieważ tego na pierwszy rzut oka nie widać. Jednak wiele spraw zaczęło mi się kumulować w jednym czasie, które kończyły się moimi porażkami. Należę do ludzi, którzy w takiej sytuacji zaczynają przyglądać się wszystkim czynnikom, które mogły się temu przyczynić. Po kliku dniach w końcu doszedłem do zaskakujących wyników!!! Za wszystkim krył się mój niski poziom pewności siebie!!!

Brak zaufania od ludzi

Na pierwszy rzut oka może się to wydawać dziwne, prawda? Jednak spójrz, jak może Ci ktoś zaufać skoro Ty sam sobie nie ufasz? Podczas rozmowy z drugim człowiekiem nasze ciała przesyłają sobie wiele informacji między sobą. Oczywiście jest to pozytywne zjawisko, bo dzięki temu tworzą się relacje, związki itd. Jednak ma to także swoje minusy, ponieważ często sami sobie szkodzimy. Jeśli czujemy się niepewnie to nasza postawa ciała oraz sam ton głosu zaczynają to odzwierciedlać. Drugi człowiek, pomimo tego, że świadomie tego nie zauważa to odbiera te sygnały. Dobrym przykładem może być sytuacja, która często mi się zdarza w rozmowie z moimi klientami. Często na samym początku pracy zadaję pytanie, czy jesteś pewny siebie? Po odpowiedzi klienta wiem już wszystko. Bardzo łatwo zauważyć osoby, które twierdzą, że nie mają na tym polu problemów, ale jednak ich ciało mówi mi co innego. Zamknięta postawa ciała, wzrok wędrujący w podłogę, cichy głos, czy też sam dobór słów to właśnie to co pozwala zbadać mi kto jest pewny siebie, a kto tylko tak sobie wmawia, a tak naprawdę jest zupełnie inaczej. Najczęściej słyszę moje ulubione zdanie: „Wiesz co Daniel, WYDAJE MI SIĘ, że tak”. Tak klient sam sobie przeczy w jednym prostym zdaniu, co gorsza w bardzo widoczny sposób dla swojego odbiorcy. Sprawdź się sam, jak jest z Tobą. Włącz sobie kamerę i zacznij siebie nagrywać. Wybierz sobie jakiś temat swojego monologu, nagraj się, a następnie przeanalizuj swoje wideo. Przypatrz się swojej postawie ciała, tonowi głosu, czy też doborze słownictwa. Na sam koniec odpowiedz sobie na pytanie, czy Ty zaufałbyś takiej osobie 😉

Kompetencja to nie wszystko!

Moje początki w branży szkoleniowej nie były łatwe. Udało mi się pokonać własną nieśmiałość i występować przed dużą ilością ludzi. Jednak dalej było coś nie tak. Niby czułem się bardzo swobodnie na scenie, niby miałem potrzebne umiejętności oraz kontent. Pomimo tego moja publiczność bardzo często wychodziła niezadowolona lub liczyła na coś „więcej”. Przez długi czas myślałem, że problem leży w moich umiejętnościach, czy też w samej tematyce, którą przedstawiam, dlatego jeździłem na wiele szkoleń. Jednak nie przynosiło mi to pozytywnych wyników. Tak, jak wcześniej wspominałem uwielbiam dogłębnie analizować sytuację, więc i tak zrobiłem w tym momencie. Dużo czasu zajęło mi zrozumienie, gdzie jest źródło niezadowolenia ludzi. Nareszcie odkryłem!!! Miałem praktycznie wszystko umiejętności, tematykę, doświadczenie, ale brakowało tego co najważniejsze! Wiary w samego siebie, moja głowa, gdzieś tam podświadomie uważała inaczej. Musiałem stoczyć kolejną walkę z samym sobą, ponieważ do tego wszystkiego doszło także wejście w projekt ARUM (cała historia o tym na naszym koncie na Facebook’u). W tym celu zapisałem swój stan gry, dzięki czemu zauważyłem, czego już dokonałem dążąc do swoich marzeń. Zrozumiałem, że już tyle pokonałem barier w swoim życiu, że teraz się nie mogłem poddać. Pokonanie mojej nieśmiałości sprawiło, że znowu nabrałem pewność siebie i był tego wynik. Kolejne szkolenie zakończone 100% sukcesem, ludzie dziękowali mi po nim, a nic nie zmieniłem w tematyce oraz w sposobie, w jaki przedstawiłem narzędzia!

Podsumowanie

Pewność siebie to dla mnie podstawa, jeśli dążymy do zmian w samym sobie. Najważniejszym momentem jest zauważenie, że ma się z tym problem. Choć tak naprawdę nie musisz mieć z tym problemu, ponieważ moim zdaniem, każdy z nas powinien ciągle rozwijać ten aspekt życia. Jest to jedna miała zmiana w naszej głowie, która może przynieść Ci same korzyści. W tym artykule podałem kilka narzędzie, które sam wykorzystałem oraz jakie używają moi klienci. Jestem pewien, że jeśli je dobrze przeanalizujesz oraz zaczniesz stosować już teraz to poziom Twojej pewności siebie poszybuje w górę. Życzę Ci tego serdecznie, gdyż wiem jak to poprawiło jakość mojego życia prywatnego, jak i biznes